Глава 15 из 17
Nienazwana Część Dzieła
Maksymilian pyź miał jeszcze zaliczyć technikę u pani Marty Marynacie.
- Dzień dobry- rozległ się głos Maksymiliana- chciałem zapytać...-
-Pyź kurwo spierdalaj i tak wpisze wam wszystkim dwie piątki na koniec i spierdalajcie ode mnie, drugi rok się z wami męczyć nie będę -